Jak grzyby po deszczu

Wrz - 30 2013

Grzyby, grzyby i jeszcze raz grzyby. Po wejściu do lasu, gdzie się nie spojrzy widać kanie, podgrzybki, czerwonogłówce (gwarowa nazwa koźlarzy czerwonych), maślaki oraz króla grzybów – borowika (lub jak kto woli – prawdziwka). Swoimi niesamowitymi barwami przyciągają wzrok także piękne, choć niejadalne muchomory. Zadziwiające jest to, że cały czas widać ludzi wynoszących pełne koszyki grzybów, a mimo to jest ich cały czas pod dostatkiem. Zapewne miała na to wpływ deszczowa pogoda, która uprzykrzając troszkę życie turystom, zawitała na kilka ostatnich dni do Białowieży.

Teraz jednak, jeśli wierzyć prognozom, zapowiada się słoneczna, złota polska jesień. Zapewne będzie ona zachęcała do długich spacerów po lesie w poszukiwaniu grzybów lub bliskich spotkań z dzikimi mieszkańcami lasu … o czym w kolejnym wpisie. Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z ostatniego grzybobrania.

IMG_6735.JPGIMG_6715.JPG
IMG_6720.JPGIMG_6721.JPGIMG_6723.JPGIMG_6732.JPGIMG_6746.JPG
IMG_6748.JPG

Comments are closed.